czwartek, 19 czerwca 2014

Długi Weekend? Czemu nie!

Długi Weekend się zaczął.
Jakby nie patrzeć ja mam "długi weekend" od Maja,
więc korzystam z każdego dnia jak tylko mogę.
Pogoda niestety jest trochę w kratkę, ale przeważa słoneczko - całe szczęście.
Niestety dopadł mnie katar przez Farne,
jednak przebywanie u niej w domu kiedy ona jest chora to słaby pomysł.
Jednakże czuję się już duuużo lepiej mogąc chodzić normalnie.
Staram się jakoś wykorzystać wolne dni.
Ostatnio np zrobiłam pizze z Bratem, a co, hehe.


O bieganiu na razie nie myślę, ponieważ jeszcze trochę muszę oszczędzać nogę.
Wczoraj pod wieczór zadzwoniła do mnie Agu, żebyśmy gdzieś wyszły.
Cały dzień siedziałam w domu obierając truskawki i pomagając w domu.
Było za późno żeby jechać do Farny, więc wybrałam się z Agu na piwko.


Miło spędziłam z nią dzień. :)
Trzeba by to powtórzyć.

~

Dzisiaj zajęłam się rejestracją na wszelkie uczelnie, na które składam papiery.
Okazało się, że jednak nie minie mnie Egzamin z rysunku, tak się cholernie tego boję.
Pierwszy (w POZNANIU!) mam już 28 czerwca (!) o 8:00!!!
Mama twierdzi, że sobie poradzę... Mam nadzieję, ze ma rację.
Rysuję od małego, ale zaczynam się tego obawiać.
To jest CHORE.


Muszę sobie znaleźć jakiś inny zastępczy kierunek, an który mogłabym się wybrać
w razie gdybym nie dostała się na tę Architekturę, ugh. Porażka totalna.

~

Co sądzicie o tym, żebym dodała wpis o "Ulubieńcy Miesiąca - Książki", hm?
Piszcie w komentarzach czy chcielibyście, abym coś o tym napisała, 
wielu z Was zadaje mi mnóstwo pytań na temat książek, które czytam, 
więc myślę, że przydałoby się coś takiego :)

Miłego dnia! ~ Z.


sobota, 14 czerwca 2014

Chillout & Shopping

Długo się zastanawiałam o czym ma być pierwszy wpis na bloga, jednak to trudniejsze niż mi się wydawało.
Stwierdziłam, że skupię się na dzisiejszym dniu. Co prawda nie wydarzyło się nic "nadzwyczajnego" jednak sądzę, że tym wpisem zaspokoję Was. Dużo z Was pyta się mnie o kosmetyki jakich używam.
Dzisiaj ok 19:00 wybrałam się z Tatą na zakupy. Miałam do kupienia soczewki oraz kosmetyki, które już mi się pokończyły. Pojechaliśmy się do Copernicusa na małe zakupy. Okazało się, że moje soczewki już "wychodzą z mody" i nie ma ich, a jedyny sposób, żebym je dostała to zamówienie ich. Cóż, do środy będę musiała się pomęczyć jeszcze z okularami.
Za to zrobiłam spore zakupy w Douglas'ie, haha. Skończył mi się kosmetyki, a przez kontuzję nogi nie byłam w stanie dokupić sobie nic. Dziś poczułam się lepiej i postanowiłam wykorzystać okazję, rozruszać nogę i zrobić zakupy. 2in1 - ekonomiczniej! :D


#1 PODKŁAD:

MaxFactor 
FACE FINITY
all day flawless
3in1 
SPF 20
BEIGE 55



#2 KOREKTOR:

NYX 
HD photogenic
concealer
CW04 Beige



#3 BAZA POD CIENIE

ARTDECO
Eyeshadow Base


#4 PUDER:

MaxFactorX
CREME PUFF
pressed powder
05/translucent


Zamierzam także, zakupić niedługo książkę jednej z moich ulubionych pisarek.
Mam nadzieję, że książka będzie tak dobra jak poprzednie.
Na pewno gdy ją przeczytam napiszę tu coś o niej, jeśli będziecie chcieli. :)



To by było na tyle, jeśli macie jakieś pytania, zażalenia, etc - piszcie komentarze.
Uciekam oglądać z Tatą kolejne odcinki "Gry o Tron" - taki mały rytuał mamy.
Dobranoc Wszystkim! ~ Z.